Drużyna Koalicji Obywatelskiej jest gotowa do wyborczej walki – podkreślił we wtorek szef klubu KO Borys Budka. Zapowiedział, że całą kampanię KO chce oprzeć na rozmowie z Polakami i dlatego w sztabie wyborczym będzie można spotkać parlamentarzystów tego ugrupowania.

Politycy Koalicji Obywatelskiej zorganizowali we wtorek konferencję prasową z okazji otwarcia w Warszawie Sztabu Obywatelskiego KO.
„Proszę was o wsparcie dla kontroli tych wyborów. Rzeczą już naprawdę alarmującą jest sygnał, który płynie od byłego ministra (spraw zagranicznych) w rządzie PiS pana Jacka Czaputowicza, który wprost przyznaje, że jeśli chodzi o standardy demokratyczne, europejskie, to PiS, ta władza, nie gwarantuje nam uczciwych i zgodnych z tymi standardami wyborów. Dlatego organizujemy wielki korpus ludzi, którzy będą w komisjach wyborczych, którzy będą kontrolowali te wybory” – podkreślił Borys Budka.
„Zachęcamy, byście angażowali się w ten najważniejszy dzień 15 października, do udziału w komisjach wyborczych, do bycia mężami zaufania, do kontrolowania tej władzy” – dodał Budka.
Sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński mówiąc o sztabie KO, podkreślił, że będzie tu biło jego serce. „Roboty jest bardzo dużo, czekamy abyście przychodzili, zadawali pytania, aby zaangażować się w kampanię wyborczą, bo to są rzeczywiście najważniejsze wybory po 1989 r.” – dodał polityk.
Wskazał, że KO jako pierwsza przedstawiła pełne listy kandydatów do Sejmu. „Każdy z wyborców wie, pod kim się podopisuje” – zaznaczył Kierwiński. Jak zauważył, publikowanie pełnych list kandydatów w wyborach nie jest dzisiaj standardem.
„Największa partia na polskiej scenie politycznej dzisiaj, bo tak nie będzie po wyborach, nie pokazuje swoich list, łamie prawo. My robimy wszystko, aby ten proces zbierania podpisów był jak najbardziej transparentny, bo wiemy, że z transparentności wynika siła” – mówił polityk PO. Dodał, że jest to siła, która realnie zmieni Polskę i odsunie PiS od władzy.
Termin na zgłaszanie list kandydatów na posłów oraz kandydatów na senatorów mija 6 września. Lista kandydatów na posłów – zgodnie z Kodeksem wyborczym – powinna być poparta podpisami co najmniej 5 tys. wyborców stale zamieszkałych w danym okręgu wyborczym. Komitet wyborczy, który zgłosił listy kandydatów w co najmniej w połowie okręgów wyborczych, dalsze listy może zgłaszać bez podpisów. Zgłoszenie kandydata na senatora powinno być poparte podpisami co najmniej 2 tys. wyborców z danego okręgu wyborczego.
Aby uczestniczyć w podziale mandatów do Sejmu, komitety wyborcze partii i komitety wyborcze wyborców muszą przekroczyć 5 proc. próg wyborczy w skali kraju; próg wyborczy dla komitetów wyborczych koalicji wynosi 8 proc. Wybory parlamentarne odbędą się 15 października; Polacy wybiorą na czteroletnią kadencję 460 posłów i 100 senatorów.
Aleksandra Kiełczykowska/PAP



