Z wnioskiem do prezydenta Andrzeja Dudy o pilne zarządzenie wyborów do Sejmu i Senatu – zwróciła się we wtorek Lewica. Nieogłaszanie tej daty to de facto wspomaganie PiS i zezwalanie na nielegalną kampanię wyborczą – uważa szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Szef klubu Lewicy mówił na konferencji prasowej, że prezydent nie wyznaczył terminu wyborów parlamentarnych, choć kuluary sejmowe od miesięcy huczą od plotek o dacie.
„Dlaczego prezydent Andrzej Duda nie informuje Polek i Polaków, kiedy będą wybory? Bo de facto zezwala na nielegalną kampanię wyborczą, nielegalne finansowanie kampanii, które ma ułatwić zwycięstwo jednej partii. Duda puszcza oko i wspomaga Prawo i Sprawiedliwość, bo PiS korzysta ze środków budżetowych, pozabudżetowych, ze spółek Skarbu Państwa, gdzie może wyciągać publiczne pieniądze na rzecz finansowania kampanii wyborczej” – ocenił Gawkowski.
Polityk zwracał uwagę, że data wyborów np. do Parlamentu Europejskiego jest od dawna znane, a w Polsce, choć wybory mogłyby się odbyć za dwa miesiące, nadal nie zostały ogłoszone.
„Zwracamy się z wnioskiem do prezydenta Andrzeja Dudy o pilne, natychmiastowe, szybkie zarządzenie wyborów do Sejmu i Senatu” – powiedział Gawkowski. „Wzywamy prezydenta Andrzeja Dudę do szybkiego ogłoszenia wyborów, do zaprzestania tego, żeby wspomagał jedną partię polityczną” – dodał.
Prezydencki minister Marcin Przydacz powiedział w poniedziałek w TVP1, że „data wyborów jest uzależniona od kalendarza wyborczego” i że „do połowy sierpnia ta decyzja musi zostać podjęta”. „Prezydent wielokrotnie mówił, że dochowa wszelkich obowiązków wynikających z zapisów konstytucji” – podkreślił Przydacz. Dodał, że wybory „odbędą się jesienią w sposób bezpieczny i dobrze zorganizowany”.
Termin zarządzenia wyborów do Sejmu i Senatu upływa 14 sierpnia – zgodnie z przepisami zarządza je prezydent nie później niż na 90 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu. Obecna kadencja Sejmu i Senatu trwa od 12 listopada 2019 r. i zakończy się w dniu poprzedzającym pierwsze posiedzenie Sejmu następnej kadencji.
Zgodnie z konstytucją wybory parlamentarne muszą zostać wyznaczone na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 30 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu. Możliwe są zatem cztery terminy: 15 października, 22 października, 29 października lub 5 listopada.
Grzegorz Bruszewski/PAP



