Strona głównaWiadomościPolskaPonad 300 tys. podpisów pod inicjatywą „Tak dla in vitro”

Ponad 300 tys. podpisów pod inicjatywą „Tak dla in vitro”

Zebrano już ponad 300 tys. podpisów pod obywatelskim projektem inicjatywy ustawodawczej „Tak dla in vitro”; projekt ustawy, dotyczący finansowania tej procedury wraz z podpisami zostanie złożony w Sejmie jeszcze w marcu – poinformowali we wtorek posłowie KO.

Konferencja prasowa w ramach akcji zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o finansowaniu in vitro z budżetu państwa, 10 grudnia 2022 r., w Poznaniu. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

„To bardzo ważne, by mówić, że in vitro to miłość, in vitro to szczęście, in vitro to szansa dla tych wszystkich, którzy marzą o tym, by być rodzicami” – powiedział podczas briefingu prasowego w Gliwicach przewodniczący klubu KO Borys Budka. Zaapelował o to, by w dalszym ciągu wspierać projekt „Tak dla in vitro” – pobierać ze strony internetowej formularze poparcia tej inicjatywy, podpisywać je i przesyłać do wskazanych punktów.

„Chcemy pokazać, że powinny być takie sprawy i są takie sprawy w Polsce, które są popierane przez zdecydowaną większość Polek i Polaków, i właśnie procedura in vitro, właśnie danie szansy tym, którzy marzą o tym, by być rodzicami to jest coś, co powinno zawsze nas łączyć” – przekonywał Budka.

Posłanka KO Monika Wielichowska przypomniała, że społeczny komitet „Tak dla in vitro” rozpoczął pracę 18 listopada ub.r. Od tego czasu wolontariusze zbierają podpisy pod obywatelskim projektem, dotyczącym refundacji tej procedury. „Wiemy, że na naszym koncie zbiórki jest już ponad 300 tys. podpisów. W marcu będziemy kończyć zbiórkę, w marcu będziemy składać projekt ustawy wraz z podpisami w Sejmie u pani marszałek Witek” – zadeklarowała.

Inna posłanka KO Monika Rosa zwracała uwagę, że dla osób borykających się z bezpłodnością bycie mamą lub tatą to „marzenie i codzienne zmaganie”. „My, którzy mamy dzieci, nawet nie potrafimy sobie wyobrazić jak bardzo dużo energii, sił, jak bardzo dużo pieniędzy i zaangażowania wymaga staranie się o dziecko (…) Państwo polskie powinno stanąć ponownie na wysokości zadania i ponowne to staranie o dziecko, o bycie mamą, bycie tatą, wspierać, umożliwić, a nie mówić, że jest to ideologia. Bo in vitro to są ludzie, to są dzieci” – wskazała.

Małgorzata Rozenek-Majdan, wiceprzewodnicząca komitetu inicjatywy obywatelskiej „Tak dla in vitro”, zwróciła uwagę na coraz mniejszą liczbę rodzących się dzieci. „Ci, którzy decydują się na rodzicielstwo, zostali pozbawieni wsparcia finansowego państwa, jeżeli mają problemy natury medycznej. Tak nie powinno być” – przekonywała. Podkreślała, że dzięki procedurze in vitro sama trzykrotnie została szczęśliwą mamą. „Zawsze się zastanawiam, dlaczego tak bardzo przeszkadza to obecnemu rządowi, dlaczego szczęście ludzi, którzy muszą posiłkować się metodami medycznymi po to, żeby rodzicem zostać, dlaczego to szczęście jest tak dużym problemem” – dodała.

Przewodniczący Sejmiku Woj. Śląskiego Marek Gzik przypomniał, że kiedy kilka miesięcy temu zmienił się układ sił w Sejmiku, jedną z pierwszych decyzji radnych było uruchomienie programu in vitro w regionie. Zgodnie z przyjętą w grudniu uchwałą, woj. śląskie przeznaczy w tym roku na ten cel 5 mln zł i taką samą kwotę w kolejnych latach. „Mnie, jako przedstawiciela środowiska akademickiego cieszy fakt, że osiągnięcia nauki możemy zamienić na pomoc ludziom, a szczególnie w tak trudnym problemie jakiem jest bezpłodność” – dodał przewodniczący.

Obywatelski projekt ustawy dotyczącej refundacji procedury in vitro zapowiedziała pod koniec września ub.r. Koalicja Obywatelska. Chodzi o możliwość refundacji procedury pozaustrojowego zapłodnienia metodą in vitro. Informowano wtedy, że Ministerstwo Zdrowia miałoby rocznie na ten cel przeznaczać 500 mln zł.

W latach 2013–2016 na terenie całego kraju działał Narodowy Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego. Był realizowany ze środków Ministerstwa Zdrowia i adresowany do wszystkich niepłodnych par spełniających określone kryteria. Obecnie tego typu programy realizują niektóre samorządy gminne.

Aby można było skierować do Sejmu obywatelski projekt ustawy, wymagane jest pod nim 100 tys. podpisów. Projekt taki powinien być wniesiony do Sejmu w ciągu 3 miesięcy od dnia, w którym marszałek Sejmu wyda postanowienie o przyjęciu zawiadomienia o powstaniu komitetu inicjatywy ustawodawczej. Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy na posiedzeniu Sejmu przeprowadza się w terminie trzech miesięcy od daty złożenia projektu.

Krzysztof Konopka/PAP

spot_img
  1. Jestem przeciwko zaplodnieniu in-vitro. Takie postepowanie polega na podraniu wielu jajeczek i zapolodnienie ich, po czym wybiera sie sposrod nich te do zaimplantowania w macicy. A reszta? Lezy w lodówkach, jak te ktorymi chwala sie celebrytki? Usmierca? To jest proces niedpopuszczalny moralnie i etycznie. Dodatkowo, ma to byc sponsorowane przez państwo , czyli z naszych podatków? NIE!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

Wajda na dużym ekranie

Donalds kontra Jolly

Misja Zeus już we wrześniu