Strona głównaDziałyHistoriaPierwsza polska mistrzyni olimpijska na kolekcjonerskiej monecie

Pierwsza polska mistrzyni olimpijska na kolekcjonerskiej monecie

Była pierwszą Polką, która zdobyła złoty medal olimpijski, ale jej życiorys nie kończy się na sporcie. We wrześniu 1939 roku Halina Konopacka wzięła udział w dramatycznej ewakuacji polskich rezerw złota przed nacierającymi wojskami niemieckimi. Narodowy Bank Polski upamiętnił ją nową srebrną monetą kolekcjonerską.

Halina Konopacka przeszła do historii polskiego sportu podczas igrzysk olimpijskich w Amsterdamie w 1928 roku, podczas których zdobyła złoty medal w rzucie dyskiem, stając się pierwszą polską mistrzynią olimpijską. Fot. Domena publiczna

Moneta o nominale 10 złotych, zatytułowana „Halina Konopacka – w służbie Ojczyzny”, trafiła do sprzedaży 1 września – w rocznicę niemieckiej napaści na Polskę. Wybór daty nie jest przypadkowy, ponieważ emisja ma przypominać nie tylko o sportowych sukcesach Konopackiej, ale również o jej udziale w jednej z najbardziej niezwykłych operacji finansowych pierwszych tygodni II wojny światowej.

Pierwsze złoto

Halina Konopacka przeszła do historii polskiego sportu podczas igrzysk olimpijskich w Amsterdamie w 1928 roku. Zdobyła wówczas złoty medal w rzucie dyskiem, stając się pierwszą polską mistrzynią olimpijską. Była wszechstronną sportsmenką. W swojej karierze zdobyła 27 tytułów mistrzyni Polski, a poza rzutem dyskiem startowała również m.in. w rzucie oszczepem i skoku w dal. Uprawiała także tenis, koszykówkę i piłkę ręczną. Jej pozycja w przedwojennej Polsce była wyjątkowa – należała do najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego sportu i stała się symbolem sukcesów młodego państwa na arenie międzynarodowej.

Za kierownicą konwoju

Jedenaście lat po olimpijskim triumfie Konopacka znalazła się jednak w zupełnie innych okolicznościach. Po wybuchu wojny w 1939 roku towarzyszyła swojemu mężowi, płk. Ignacemu Matuszewskiemu, byłemu ministrowi skarbu, podczas ewakuacji polskich rezerw złota. Celem operacji było wywiezienie kruszcu z kraju, zanim przejmą go nacierające wojska niemieckie. Transport przebiegał przez kilka państw, m.in. Rumunię, Turcję i Syrię, a ostatecznie polskie złoto dotarło do Francji.

Konopacka nie była podczas tej operacji jedynie pasażerką. Prowadziła jeden z autobusów przewożących cenny ładunek, a podczas kolejnych etapów trasy pomagała również przy rozładunku skrzyń ze złotem. Operacja zakończyła się powodzeniem – polskie rezerwy udało się uratować. W chaosie pierwszych tygodni wojny Konopacka straciła jednak jeden z najcenniejszych osobistych przedmiotów – swój olimpijski złoty medal z Amsterdamu. Pamiątka nigdy nie została odzyskana.

Historia ta przez lata pozostawała mniej znanym fragmentem biografii sportsmenki. Nowa emisja NBP ma przypomnieć, że jej zasługi nie ograniczały się wyłącznie do stadionu i olimpijskiego podium.

Wyjątkowa moneta

Projekt monety nawiązuje do dwóch najważniejszych wątków biografii Konopackiej. Na awersie znalazło się symboliczne przedstawienie ewakuacji polskiego złota we wrześniu 1939 roku – widoczne są sztabki złota oraz autobus z epoki, przypominający pojazdy używane podczas transportu rezerw. Rewers przedstawia natomiast Halinę Konopacką w otoczeniu motywów sportowych – bieżni olimpijskiej i gałązki laurowej, tradycyjnego symbolu zwycięstwa.

Moneta została wykonana ze srebra próby .999, waży 14.14 grama i ma 32 mm średnicy. Jej nakład ograniczono do 8 tysięcy egzemplarzy. Cena emisyjna wynosi 360 złotych (ok. 100 dolarów), znacznie więcej niż nominalna wartość 10 zł. Wynika to zarówno z zawartości srebra, jak i kolekcjonerskiego charakteru oraz limitowanego nakładu.

opr. WEM

spot_img

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane