Premier Donald Tusk spotkał się w Warszawie z Christianem Stockerem, kanclerzem Austrii. Rozmowy odbyły się 17 września, czyli w 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę.

– Mówiłem Kanclerzowi, że dla nas to bardzo ważna data. 87 lat temu sowiecka Rosja zaatakowała Polskę, po tym jak hitlerowskie Niemcy ruszyły na podbój naszej ojczyzny – przypomniał szef polskiego rządu. – Dzisiaj nie wystarczy wspominać tamten czas i czcić pamięć ofiar. Z naszymi sojusznikami musimy myśleć o tym, jak zabezpieczyć nasze państwa i Unię Europejską przed atakami ze strony Rosji. Cieszę się, że przywódca Austrii jest zadeklarowanym przyjacielem Polski. W tych trudnych dniach to bardzo dużo znaczy – ocenił szef rządu.
Była to pierwsza od prawie 20 lat wizyta szefa austriackiego rządu w Polsce, a Christianowi Stockerowi towarzyszyła delegacja przedstawicieli austriackiego biznesu. Kanclerz podkreślił, że w ostatnim półroczu handel pomiędzy Austrią i Polską wzrósł o prawie 7 procent. – Nasze kraje powinny współpracować jeszcze ściślej i dlatego ustaliliśmy współpracę w kwestiach gospodarczych – przekazał gość z Austrii.
Co dwa lata ministrowie odpowiedzialni za gospodarkę Polski i Austrii będą organizować konferencję z udziałem przedstawicieli biznesu. – Polska jest w tej części Unii Europejskiej największą gospodarką i ma największy wzrost. Z tego wynikają niezwykłe szanse dla naszych krajów – ocenił Stocker, dodając, że Austria inwestuje 1 mld euro w rozbudowę trasy kolejowej z Wiednia do Warszawy, by skrócić czas przejazdu o połowę.
opr. tom


