MFW prognozował, że w 2026 roku Polska prześcignie Szwajcarię i awansuje na 20. miejsce wśród światowych gospodarek. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że na taki stan rzeczy trzeba poczekać.

Eurostat podał najnowsze wyliczenia PKB krajów Europy. Według tego zestawienia Polska miała najwyższy w Europie wzrost gospodarczy w 4. kwartale 2025 roku. Rósł on w tym czasie o 3.6 procent rok do roku, a na Litwie o 3.1 procent rdr. Trzecie miejsce zajęły ex-aequo Bułgaria i Irlandia (+3 proc.).
Według danych za cały 2025 r. bezkonkurencyjna była już Irlandia. Jej gospodarka urosła o aż o 12.3 proc. rdr. Na drugim miejscu była Malta (+4 proc. rdr), a na trzecim Cypr (+3.8 proc. rdr). Polska znalazła się tuż za podium z dynamiką 3.6 procent rdr.
Według danych Eurostatu Szwajcaria w 2025 r. osiągnęła poziom niemal 926 mld euro PKB. Polska na tym polu uzyskała wyniósł 918 mld euro. Tym samym na awans na 20. pozycję w świecie musi jeszcze poczekać, przynajmniej do danych za pierwszy kwartał bieżącego roku.
W ciągu roku polski PKB wzrósł o 70 mld euro, podczas gdy szwajcarski o 29 mld. Jeśli tempo by się utrzymało, promocja polskiej gospodarki do G20 wkrótce stanie się faktem.
Większy od Polski nominalnie wzrost gospodarczy miały w ub. r.: Niemcy (+141 mld euro), Hiszpania (+91 mld euro) i Irlandia (+76 mld euro). Za Polską były: Francja (+59 mld euro) i Włochy (+56 mld euro).
Eurostat podał przy okazji to, jakie czynniki w największym stopniu wpłynęły na takie, a nie inne dane o wzroście gospodarki w 2025 r. I tak w przypadku Polski najważniejsze były inwestycje, które poszły w górę o 4.3 proc. rdr. To skutek m.in. napływu środków z KPO. Jako drugi czynnik wymieniono konsumpcję indywidualną z wzrostem o 3.7 proc. rdr.
opr. tom


