Strona głównaWiadomościPolskaZwolennicy nowego prezydenta przywitali go na ulicach Warszawy

Zwolennicy nowego prezydenta przywitali go na ulicach Warszawy

Tysiące zwolenników prezydenta Karola Nawrockiego przyglądało się w środę uroczystościom towarzyszących jego zaprzysiężeniu. Na manifestacji przed Sejmem i podczas późniejszego przemarszu na Plac Zamkowy można było spotkać ludzi z różnych rejonów Polski.

Uroczystość zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Zwolennicy prezydenta Karola Nawrockiego przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie, 06.08.2025. Karol Nawrocki, dotychczasowy prezes IPN, został zaprzysiężony na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Podczas Zgromadzenia Narodowego następca Andrzeja Dudy złożył przysięgę prezydencką, po której formalnie objął urząd głowy państwa. Fot. PAP/Paweł Supernak

Zwolennicy Karola Nawrockiego od rana gromadzili się przed Sejmem, gdzie odbywało się zaprzysiężenie nowego prezydenta. Uczestnicy manifestacji na ul. Wiejską zaczęli przychodzić przed godziną 9. Przynieśli ze sobą biało-czerwone flagi, niektórzy też tablice z nazwami miejscowości, z których pochodzą.

W tłumie widać było m.in. transparenty klubów Gazety Polskiej, PiS i NSZZ Solidarność. Część manifestantów ubrana była w kamizelki Ruchu Obrony Granic. Widać było także tablice z wizerunkiem Karola Nawrockiego oraz duży transparent „My chcemy Boga w pracy, w polityce, w szkole”.

Skandowano hasła: „Niech żyje Polska!” i „Karol Nawrocki prezydentem Polski”. Zgromadzenie rozpoczęło się odśpiewaniem Roty, następnie odmówiono modlitwę różańcową w intencji Nawrockiego.

Jednym z organizatorów manifestacji był działacz nacjonalistyczny Robert Bąkiewicz. – Doktor Karol Nawrocki rozpalił w nas ogromne pragnienie tego, żeby Polska była wolna, suwerenna, ale żeby była też państwem podmiotowym – mówił na początku manifestacji. Podkreślał, że pierwsze, co Nawrocki powinien zrobić, to „zwalczyć wrogów – tych zewnętrznych, ze wschodu i z zachodu, ale szczególnie tych wewnętrznych”.

Po uroczystości zaprzysiężenia na Prezydenta RP, Nawrocki wyszedł do zgromadzonych przed Sejmem zwolenników, dziękując im za wsparcie, m.in. w czasie kampanii wyborczej. – Z głębi serca cieszę się z tego, że dzisiaj tutaj ze mną jesteście, że jesteście z prezydentem Polski i będziecie ze mną, w co głęboko wierzę, przez pięć najbliższych lat, bo będę waszym głosem – zwrócił się prezydent do sympatyków.

Podkreślił, że wie, iż wielu ze zgromadzonych przed Sejmem było z nim w czasie całej kampanii wyborczej. – Chciałbym, żebyśmy sobie wszyscy uzmysłowili, że to, i ten dzisiejszy dzień, to nasze wspólne zwycięstwo, to zwycięstwo Polski wolnej, suwerennej, niepodległej, Polski ze swoimi ambicjami i do tego zwycięstwa wy mnie nieśliście i dziękuję za to – mówił Nawrocki.

Po wystąpieniu na manifestacji para prezydencka wyjechała do Archikatedry św. Jana Chrzciciela. Krótko po odjeździe, na ulicy Łazienkowskiej, kolumna zatrzymała się, a nowo zaprzysiężony prezydent wysiadł z limuzyny i podszedł do grupy jego zwolenników niosących biało-czerwone flagi. Przywitał się z nimi i wrócił do limuzyny.

Zwolennicy nowego prezydenta w tym czasie rozpoczęli przemarsz sprzed Sejmu Traktem Królewskim na Plac Zamkowy, po drodze zatrzymując się przed Pałacem Prezydenckim, gdzie transmitowana była msza św. z archikatedry. Na czele zgromadzenia szli przedstawiciele Ruchu Obrony Granic. Wznoszono okrzyki „Bóg, honor, ojczyzna”, „Karol Nawrocki prezydentem Polski”, „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę” czy „To my, to my, Polacy”. Przemarsz zabezpieczała policja.

W rejonie Kościoła Akademickiego św. Anny uczestnicy manifestacji przyjmowali komunię św. rozdawaną przez tamtejszych księży. W pobliżu Placu Zamkowego tańczono poloneza. W tłumie widać było zwolenników Nawrockiego m.in. z Częstochowy, Gorzowa Wielkopolskiego, Kołobrzegu, Łodzi czy Otwocka.

Wiesław Małkiewicz, który do Warszawy przyjechał z Otwocka, na manifestację przyniósł transparent z napisem: „Bądź lewakiem, bądź prawakiem, ale zawsze bądź Polakiem”. Jego zdaniem dla dobra Polski podziały powinny zostać zasypane. – Całkowicie pewnie nie uda się tego zrobić, bo oszołomy są po jednej i po drugiej stronie, których nie przekona nic, ale bez zniwelowania tych podziałów Polski nie zbudujemy – ocenił w rozmowie z PAP. Dodał, że na rozwoju Polski zyskają zarówno ludzie z poglądami lewicowymi, jak i prawicowymi.

Kazimierz Margas, który do Warszawy przyjechał z Łodzi autobusem zorganizowanym przez Kluby Gazety Polskiej, zaznaczył, że zrobił to, by wesprzeć „naszego prezydenta”. – To jest bardzo ważne, żeby po prostu się mobilizować. Czasy są, jakie są. Liczymy bardzo na prezydenta, bo to jest człowiek wierzący, a to daje poczucie bezpieczeństwa – mówił.

Waldemar, aby przywitać nowego prezydenta, przyjechał z Kołobrzegu. – Złożenie przysięgi prezydenta jest sprawą najważniejszą. Trzeba zadbać, żeby wszystko było OK, dlatego tu jesteśmy. Myślę, że warto pokazać jedność. To ważne dla prezydenta. I myślę, że wszyscy, którzy tutaj są chcieli z nim teraz być – powiedział.

W środę Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym i wygłosił swoje pierwsze orędzie. Następnie udał się na mszę w archikatedrze, a po niej do Zamku Królewskiego, gdzie przejął symboliczne zwierzchnictwo nad Orderem Orła Białego i Orderem Odrodzenia Polski – dwoma najstarszymi cywilnymi odznaczeniami państwowymi. Później wraz z małżonką przeszedł do Pałacu Prezydenckiego, po drodze witając się ze zgromadzonymi.

Przejście pary prezydenckiej z Zamku Królewskiego do Pałacu Prezydenckiego na Krakowskim Przedmieściu uświetniła orkiestra oraz Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego. Z kolei o godz. 16.30 rozpoczęły się uroczystości na placu marszałka Józefa Piłsudskiego. Tam Nawrocki przejmie zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi RP, wygłosi przemówienie i odbierze defiladę. O godz. 17.30 Karol Nawrocki wraz z rodziną uda się do Pałacu Prezydenckiego.

mchom/agzi/jw/PAP

spot_img

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

96 mieszkań w Hunts Point

Najwyższa w Europie