niedziela, 25 lutego, 2024
Strona głównaDziałyZwyczajeStudniówki jak wesela

Studniówki jak wesela

Bal maturalny z założenia był szkolną zabawą, pełną radości, ale nie przepychu. W ostatnich latach nabrał innego charakteru. Stał się swoistym biznesem. Studniówki trafiają do najdroższych lokali, a rezerwacje z zaliczkami są czasem robione z ponad rocznym wyprzedzeniem.

Nieodłączną częścią studniówkowej tradycji jest polonez tańczony przez maturzystów. fot. gov.pl

Studniówki przeszły ogromną metamorfozę. Początkowo były skromnymi imprezami organizowanymi w szkole, podczas których oprócz tańca była część artystyczna, uczniowie prezentowali na scenie skecze. Poczęstunek był skromniejszy od obecnego, tworzony głównie przez mamy.

Polska należy do nielicznych krajów, gdzie bale odbywają się przed maturą, a nie po zdanych egzaminach. To jednak nie jest tyle dziwne, co rozmach współczesnych studniówek. To bardzo droga impreza, na szczęście nie jest obowiązkowa, więc wielu z niej rezygnuje.

Filmowanie i fotografowanie przestało wystarczać. Pojawiły się fotobudki, fotolustra, ledowe neony, cekinowe ścianki, świecące litery, a w skrajnych przypadkach nawet limuzyny. Dziewczyny rezerwują wizyty w salonach na fryzury, makijaże, paznokcie – jak panny młode. Trwa rewia strojów. Koszt dopracowania wyglądu i opłata za imprezę od 2 osób może sięgać wysokości pensji.

Tym, co zachowało się od dawna, to przesądy, ale traktowane z przymrużeniem oka. Czerwona bielizna na szczęście, podwiązka, czerwony krawat, a choćby nawet nitka. Dobrze też mieć coś pożyczonego i warto – co najryzykowniejszezłapać dyrektora za kolano w trakcie studniówki, co „gwarantuje” zdanie matury. Pomyślność zapewnić ma też nieumyślne pomylenie kroków w polonezie, a o to chyba najłatwiej.

Kiedy weszły studniówki? Nie wcześniej niż matury. Na pewno nie przed 1788 r., kiedy to w Prusach wprowadzono maturę. Polska znajdująca się pod zaborami została częściowo objęta tą formą egzaminowania.

Dlaczego polonez? Od dawna stanowił on element ceremoniału dworskiego. Była to taneczna parada i prezentacja uczestników. Korowodu tańczących dotąd nie wyparła żadna moda.

Dlaczego 100 dni przed? Jest teoria tłumacząca, że to nawiązanie do stu dni Napoleona przeznaczanych na zdobycie władzy. Nie jest to chyba najtrafniejsze wytłumaczenie. Bardziej prawdopodobne jest, że 100 dni przed maturą wynika z zamiłowaniem do okrągłych liczb.

H.K.

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -