poniedziałek, 17 maja, 2021
Strona głównaPoloniaNowy Jork„Przywracamy radość uśmiechu”

„Przywracamy radość uśmiechu”

Fot. Greenpoint Orthodontics

Dr Kate McGilloway swój gabinet ortodontyczny prowadzi na Greenpoincie od 2,5 roku, ale można powiedzieć, że ścieżkę kariery wybrała już będąc dzieckiem, kiedy to sama trafiła do ortodonty. – Praca ortodonty skojarzyła mi się z układaniem puzzli – tak, żeby w efekcie wszystko było na swoim miejscu. A ja bardzo lubiłam układać puzzle! Poza tym spodobało mi się, że ten zawód daje pewną elastyczność i można mieć gabinet nawet we własnym domu. Łatwo przychodziła mi też matematyka, nauki ścisłe – opowiada. Podjęła decyzję, że zostanie ortodontą, choć w jej rodzinie nie było żadnych tradycji medycznych. – To moja pasja, robię to, co kocham – dziś podsumowuje z dumą.

Gabinet inny, niż wszystkie

Dr McGilloway prowadzi swój własny gabinet od nieco ponad dwóch lat, ale praktykę w zawodzie ma o wiele dłuższą. Zanim rozpoczęła własną działalność, przez 14 lat zdobywała doświadczenie, pracując najpierw przez 9 lat w New Jersey, a potem, gdy po urodzeniu przez nią dzieci dojazdy do New Jersey stały się zbyt uciążliwe, podjęła współpracę z lokalnym ortodontą prowadzącym rodzinną klinikę. – Miał bardzo wielu pacjentów, niektórzy przyjeżdżali z bardzo daleka. Zależało im na wysokiej jakości leczenia, ale też niektórzy mieli problem z ubezpieczeniem – nie wszyscy ortodonci akceptowali ubezpieczenia PPO czy związkowe, więc szukali kogoś, dla kogo to nie jest problemem. Początkowo pomagałam przy kilku pacjentach miesięcznie, potem przychodziłam coraz częściej, aż wreszcie było tyle pracy, że zdecydowałam się otworzyć własny gabinet, co też udało mi się w 2018 roku – mówi dr Kate.

Na pytanie, czemu zdecydowała się właśnie na Greenpoint, dr Kate McGilloway odpowiada, że uwielbia tutejszą społeczność. – Wraz z mężem jesteśmy związani z tą okolicą od ponad 10 lat. Podoba mi się to, że tu ludzie naprawdę tworzą społeczność. Dzięki temu ma się poczucie przynależności. Wraz z mężem byliśmy pewni, że to jest nasze miejsce, że właśnie tu chcemy zapuścić korzenie, więc decyzja o otwarciu gabinetu w tej okolicy była poniekąd naturalną konsekwencją tego przekonania – twierdzi. – Mieszkamy tu, nasze dzieci chodzą do lokalnych publicznych szkół, znamy naszych sąsiadów. To dla nas ważne, by zaangażować się w życie naszej lokalnej społeczności, wnosząc w tę społeczność również umiejętności zawodowe – dodaje.

W ciągu ostatnich lat Nowy Jork, a zwłaszcza Greenpoint, bardzo się zmienił. W dzielnicy pojawiło się sporo młodych ludzi, wprowadziły się rodziny z dziećmi. Jak to przekłada się na życie i działalność? – Młodzi ludzie wnoszą w życie dzielnicy nową energię. Są kreatywni, chętni do działania, nieszablonowi. To poniekąd zainspirowało mnie do tego, by nadać mojemu gabinetowi nieco inny wygląd, niż mają tradycyjne gabinety, gdzie przeważnie królują neutralne kolory i wszystko wygląda nieprzytulnie, sterylnie. Dlatego ja postawiłam na mocne akcenty kolorystyczne i bardzo nietypowy wystrój – mówi dr McGilloway. Rzeczywiście, wchodząc do poczekalni przy 254 Driggs Ave. nie sposób nie zwrócić uwagi na bardzo charakterystyczny plakat, w pop-artowym, komiksowym stylu, na których widnieje otwarta buzia na czerwonym tle. Grafiki z motywem ust pojawiają się też w samym gabinecie. Również wystrój korytarza jest bardzo nietypowy – bo czy byliście kiedyś w gabinecie lekarskim lub stomatologicznym, gdzie na ścianie wiszą deskorolki? – Chciałam, żeby wygląd mojego gabinetu odzwierciedlał dynamikę i różnorodność lokalnej społeczności. Poza tym sporą część moich pacjentów stanowią dzieci i młodzież. Zależy mi na tym, żeby czuły się w tym miejscu komfortowo. Starałam się stworzyć im środowisko, w którym mogą się poczuć dobrze, odprężyć. Dzięki temu znika stres wywołany wizytą u ortodonty, łatwiej nam nawiązać nić porozumienia, zbudować zaufanie, a dobry kontakt z pacjentem przekłada się potem na bardziej efektywny proces leczenia – tłumaczy dr Kate.

Zadowoleni pacjenci

Niezwykle dobre podejście dr Kate do dzieci, profesjonalną obsługę oraz miły i pomocny personel chwalą sobie pacjenci. Ich uznanie zyskuje także wystrój gabinetu. W internecie można znaleźć wiele pozytywnych opinii byłych i obecnych pacjentów Greenpoint Orthodontics. Warto przytoczyć kilka z nich*.

„Co za niesamowite miejsce i usługi. Gabinet jest bardzo dobrze zaprojektowany, nowoczesny i jasny. Dr Kate i jej pracownicy są szybcy, wydajni i bardzo profesjonalni. Po 25-minutowej wizycie wykonaliśmy zdjęcia zębów, ocenę potrzeb stomatologicznych mojej córki, uzyskaliśmy informacje na temat ubezpieczenia i płatności. Czułem się bardzo dobrze poinformowany. Gorąco polecam!”, „Mój 10-letni syn był bardzo zdenerwowany przed wizytą u ortodonty, a doktor Kate natychmiast go uspokoiła. Zwracała się wprost do niego, zamiast mówić mi o nim, co sprawiało, że czuł się szanowany i traktowany poważnie. Dr Kate pomogła mojemu synowi zrozumieć, dlaczego aparaty ortodontyczne są ważne, a po naszym wyjściu zapytał, kiedy możemy zacząć! Personel również nadzwyczaj miły!”, „Moja córka przychodzi tu cały czas na kontrolę aparatu. Obsługa jest niesamowita i w przyszłości zabiorę tu syna. Więc jeśli możesz, przyjdź do Greenpoint Orthodontics, ponieważ zawsze wyjdziesz z uśmiechem”, „Świetny personel i dr Kate jest wspaniała w pracy z dziećmi! Zdecydowanie polecam Greenpoint Orthodontics!” – to tylko niektóre z opinii, wszystkie jednak potwierdzają wysoką jakość usług i niezwykłą atmosferę tego miejsca. Atmosferę, którą tworzy jednak nie tylko wystrój, ale i – a może przede wszystkim – ludzie.

„Jesteśmy częścią społeczności”

Dr Kate jest niezwykle sympatyczną, a zarazem w pełni profesjonalną osobą, ale pozytywne wrażenie pacjentów buduje również personel, wśród którego są Polki. Sama dr Kate nie ma polskich korzeni, ale czuje się związana z polonijną społecznością. – Greenpoint to dzielnica, w której polska społeczność jest bardzo liczna i bardzo ze sobą zżyta. Podziwiam Polonię za tę umiejętność stworzenia wspólnoty i dbania o własne dziedzictwo, podtrzymywanie polskich tradycji i kultury tu, w Ameryce. Naprawdę, mam czasem wrażenie, że tutejsza Polonia to jedna, wielka rodzina – mówi dr Kate. Jej związek z polonijną społecznością zaczął się dzięki jednej z jej pierwszych asystentek, która była właśnie polskiego pochodzenia. – Tańczyła w polskim zespole, zainteresowało mnie to, zaczęłam wspierać ten zespół, chodziłam na występy, poznałam jej rodzinę. Byłam pod wrażeniem tego, jak ciepło zostałam przyjęta przez polonijną społeczność. Moja asystentka była wówczas studentką II roku na NYU i ja wprowadzałam ją w świat stomatologii, pokazując, czym jest praca ortodonty, a ona wprowadziła mnie w polonijną społeczność – wspomina. Obecnie aktywnie uczestniczy w życiu polonijnej społeczności, między innymi wraz z rodziną należy i udziela się w lokalnej polskiej parafii św. Stanisława. – Nie jestem Polką – choć może niektórzy tak myślą ze względu na mój wygląd i blond włosy – ale czuję się związana z tą społecznością. Wyznajemy wspólne wartości, poczucie wspólnoty, rodzina – to coś, co jest dla mnie bardzo ważne i co bardzo cenię w społeczności – twierdzi. Dr Kate dobrze odnajduje się wśród Polonii i zależy jej, żeby polonijni pacjenci równie dobrze czuli się w Greenpoint Orthodontics, dlatego w jej gabinecie wszyscy – oprócz niej samej – mówią po polsku. – Razem tworzymy społeczność. Polonijne rodziny znają się wzajemnie, czasem wizyta u nas jest dla nich okazją do tego, by w poczekalni wymienić najświeższe informacje, porozmawiać. Wytwarza się naprawdę przyjazna, wręcz rodzinna atmosfera i to jest niezwykle miłe! – mówi dr Kate.

Co jeszcze odróżnia Greenpoint Orthodontics od innych gabinetów ortodontycznych? – Jestem perfekcjonistką i stawiam na nowoczesność, a jednocześnie postrzegam swój zawód poniekąd w kategorii służby społecznej. Dlatego troszczę się o jak najwyższą jakość usług, zarówno jeśli chodzi o sam proces leczenia, jak i pozostałe aspekty obsługi pacjenta. Lubię nowinki technologiczne i nowe rozwiązania, dlatego staram zawsze się znaleźć metodę, która w przypadku danego pacjenta przyniesie najlepsze rezultaty. Mamy w pełni skomputeryzowany system obsługi pacjentów, nie ma u nas zbędnej papierologii. Ale ważnym elementem mojej praktyki jest też dostępność usług. Dlatego akceptujemy większość ubezpieczeń. We wcześniejszych latach pracy zszokowało mnie, że ludzie czasem muszą pokonać naprawdę duże odległości, żeby skorzystać z czego, co im przecież przysługuje, tylko dlatego, że większość ortodontów nie akceptuje niektórych planów ubezpieczeniowych – tłumaczy dr Kate. – Moim celem nigdy nie było otworzenie ekskluzywnego gabinetu dla wybranych. Chcę być częścią społeczności i chcę pomagać ludziom tak, jak na to zasługują. Uważam, że nowoczesne leczenie ortodontycznie nie powinno być czymś nieosiągalnym, i swoim modelem biznesowym to udowadniam – podkreśla.

Odkryj piękno swojego uśmiechu!

W działalności dr Kate McGilloway pomaga jej mąż. – Nazywam go czasem „niewidzialnym bohaterem” – żartuje dr Kate, wyjaśniając, że to on odpowiedzialny jest za marketingową stronę przedsięwzięcia. – Ma duże doświadczenie w marketingu, więc jego pomoc w tym aspekcie jest nieoceniona. Zawsze mnie wspiera. Mieszkamy zaledwie przecznicę od gabinetu, więc czasami też służy nam pomocą jako „złota rączka”, gdy coś wymaga jakiejś drobnej naprawy – mówi.

Greenpoint Orthodontics przyjmuje zarówno dorosłych, jak i dzieci oraz młodzież. Gabinet oferuje szeroki wachlarz usług, w zakres których wchodzi m.in. profilaktyka rozwoju zgryzu u dzieci i młodzieży, pozwalająca na uniknięcie wielu problemów w przyszłości, leczenie ortodontyczne dzieci, młodzieży i dorosłych prowadzone z wykorzystaniem nowoczesnych technologii oraz najwyższej jakości materiałów oraz profesjonalne i kompleksowe przygotowanie do leczenia protetycznego i implantologicznego.

Bardzo lubię, gdy mogę prowadzić proces leczenia od samego początku do końca. Możliwość zobaczenia efektu końcowego i obserwowanie radości pacjenta daje mi niesamowitą satysfakcję – twierdzi dr Kate McGilloway. – Kocham zwłaszcza pracę z dziećmi i z młodzieżą. Nic nie przynosi mi takiej radości, jak kiedy mogę tym najmłodszym przywrócić uśmiech. Ładne, proste zęby to nie tylko kwestia zdrowia. Uwielbiam pracę z dziećmi i z nastolatkami, bo podczas leczenia często zachodzi w nich niezwykła przemiana – stają się pewniejsze siebie, częściej się uśmiechają, nie wstydzą się już swojego uśmiechu. Jestem szczęśliwa, że mogę się przyczynić do tej przemiany i być jej świadkiem, i to jedna z tych rzeczy, które w mojej pracy lubię najbardziej – dodaje.

Gabinet Greenpoint Orthodontics mieści się przy 254 Driggs Ave. i jest czynny we wtorki, środy, czwartki i soboty. Personel mówi po polsku. Wizytę można umówić online. Akceptowane jest większość ubezpieczeń. Więcej szczegółów można znaleźć na stronie www.greenpointortho.com.

Marcin Bolec


* Przytoczone opinie pochodzą z Google Reviews.


Greenpoint Orthodontics
254 Driggs Ave, Brooklyn, NY 11222
Tel. (718) 701-3010
E-mail: info@greenpointortho.com
www.greenpointortho.com

Dr Kate angażuje się w życie lokalnej społeczności – na Greenpoincie nie tylko pracuje, ale i mieszka. W gabinecie panuje naprawdę rodzinna atmosfera. Fot. Greenpoint Orthodontics
Fot. Greenpoint Orthodontics
Fot. Greenpoint Orthodontics
spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Poprzedni artykułSpotkanie przy szopce
Następny artykuł„Tajemniczy Oficer”
- Advertisment -

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -