niedziela, 2 października, 2022
Strona głównaPoloniaMassachusettsBiały Orzeł rozwija skrzydła

Biały Orzeł rozwija skrzydła

Zmieniające się oblicze Polonii coraz częściej sprawia, że brakuje nowych, młodych członków wśród następnych pokoleń amerykańskiej Polonii. Kolejnym częstym dylematem jest to, jak wyjść z działalnością poza polskie środowisko, a jednocześnie pozostać polskim miejscem, które przede wszystkim służy i zaspakaja potrzeby i oczekiwania Polonii. Znakomicie radzi sobie z tym klub Biały Orzeł – The White Eagle Club – w Worcester, gdzie trwają obecnie przygotowania do pierwszego polskiego festiwalu, który obędzie się na placu przed siedzibą klubu już w sobotę, 27 sierpnia. Plany związane z festiwalem nabierają rozmachu, a członkowie zarządu klubu są  przekonani, że stanie się on coroczną tradycją. Co tchnęło w 85-letni klub nowe życie? Okazuje się, że dobra passa spowodowana jest kilkoma czynnikami.

Lokalizacja klubu w samym centrum Canal District i vis-a-vis nowego stadionu pozwala mu dziś prosperować i wciąż się rozwijać. Fot. Archiwum klubu

Klub White Eagle powstał w 1937 roku, a sam budynek wybudowany został jeszcze pół wieku wcześniej w samym sercu dzielnicy zamieszkałej przez europejskich imigrantów w drugim największym mieście w Nowej Anglii. Dzielnica ta skupiała mieszkającą tu i rosnącą Polonię. Lecz założyciele klubu zapewne nie wyobrażali sobie prawie 100 lat temu, że to właśnie lokalizacja klubu na początku XXI wieku stanie się głównym walorem jego egzystencji.

Jeszcze 100 lat przed powstaniem klubu właśnie tę część miasta przecinał kanał „Blackstone”, którego założeniem było napędzanie lokalnej gospodarki i połączenie miasta z rzekami, dając bezpośredni dostęp do Oceanu Atlantyckiego u wybrzeży Rhode Island w okolicach Narraganset Bay. Założenia te nie okazały się jednak trafne. Kilkadziesiąt lat po jego inauguracji kanałem płynęły głównie ścieki, aż około 1890 roku całkowicie go zasypano. Pamięć o kanale pozostała tylko w zapisach historycznych i szybko zniknęła ze świadomości mieszkańców na kolejne 100 lat.

28-letnia Leila Jachimczyk, która jest członkiem zarządu klubu od 6 lat, uważa, że młodzi ludzie są kluczowi, aby placówki takie jak White Eagle w Worcester mogły nie tylko przetrwać, ale i prosperować. Fot. Leila Jachimczyk 

Na początku XXI wieku ponownie zaczęto mówić o kanale Blackstone i możliwości przywrócenia go do centrum miasta. Pomimo iż plany te nigdy nie doszły do skutku, zainteresowanie kanałem zmieniło oblicze dzielnicy, która nie tylko zyskała nazwę „Canal District”, ale też stała się w ciągu ostatnich lat najbardziej dynamicznie rozwijającą się częścią miasta. W jej centrum zaczęły powstawać nowe budynki mieszkalne, parki, sklepy i kluby muzyczne. Otworzyło się też kilkadziesiąt nowych restauracji, a rok temu do użytku został oddany stadion baseballowy na 10 tys. miejsc. Co to wszystko ma wspólnego z klubem White Eagle? Powróćmy do jego lokalizacji. Klub nie tylko mieści się w samym centrum tej właśnie najbardziej dynamicznej dzielnicy miasta, ale również naprzeciwko nowego stadionu.

Klub White Eagle tętni dziś życiem. Na przestrzeni ostatnich lat wyposażono go w salon gier, wyremontowano toalety, kuchnię oraz salę bankietową i zabudowano ogródek restauracyjny. Nowy kucharz dba o menu, w którym znaleźć można tradycyjne polskie potrawy, takie jak gołąbki, kanapka z kiełbasą, kapuśniak i pierogi. Wybudowano też drugi bar, w którym zamówić można na przykład drinka o nazwie „Polish Holy Water”, czyli polska woda święcona.

Fot. Archiwum klubu

O tym wszystkim z ogromnym entuzjazmem opowiada „Białemu Orłowi” 28-letnia członkini zarządu klubu Leila Jachimczyk. – Kiedyś klub był otwarty tylko dla członków. Dziś jesteśmy otwarci dla wszystkich. Przychodzą tu różni ludzie, ale naszym celem cały czas jest promocja polskiej kultury i dziedzictwa – wyjaśnia Leila. Są plany, aby niebawem odbywały się tu wieczory tematyczne, wykłady czy lekcje języka polskiego. Na dużych ekranach jesienią wyświetlane będą też mistrzostwa w piłce nożnej.

Dla tych, którzy dawno nie byli w klubie White Eagle oraz dzielnicy Canal District, idealną okazją, by nadrobić zaległości będzie nadchodzący Polski Festiwal, który będzie miał miejsce w sobotę, 27 sierpnia, od 12 w południe do 8 wieczorem. W programie przewidziane są gry, loterie i zabawy. Lecz największą atrakcją będzie tradycyjna polska kuchnia, zimne polskie piwo i muzyka na żywo w wykonaniu zespołu The Eddie Forman Orchesta. Pomysł na festiwal powstał jako część planów związanych z tegorocznymi obchodami 85-lecia klubu, lecz dotychczasowe zainteresowanie wróży, że stanie się on dorocznym wydarzeniem. Jesienią z okazji rocznicy ma się również odbyć uroczyste przyjęcie dla członków.

Polska kuchnia przyciąga tu stałych bywalców, w tym sporo spoza lokalnej Polonii. Fot. Archiwum klubu

Leila nie ukrywa, że ogromną rolę w przywróceniu klubu do życia odgrywa jego lokalizacja. Ale sporo zawdzięcza też wykorzystywaniu mediów – uaktualnianej na bieżąco stronie klubu oraz aktywnej obecności w mediach społecznościowych. Kluczowi są też młodzi, energiczni członkowie klubu i zarządu. – Ogromną rolę w planowaniu i organizowaniu festiwalu odgrywa dwoje młodych członków – Daniel Stomski i Agata Wozniak. To fantastyczne, że możemy przyciągnąć i zaangażować młodych ludzi, to kluczowe dla naszego dalszego sukcesu – mówi Leila. Nadchodzący festiwal będzie niewątpliwie okazją nie tylko dla lokalnej Polonii i mieszkańców miasta do celebrowania polskiej kultury, ale również dla członków i zarządu klubu do celebrowania swoich sukcesów.

Klub White Eagle mieści się przy 118 Green Street w Worcester i otwarty jest od niedzieli do środy między 11:30 rano a 11 wieczorem, a w czwartki, piątki i soboty od 11:30 rano do 12:30 w nocy. Dodatkowe informacje znaleźć można na www.whiteeagleworcester.com oraz na stronie klubu na Facebooku.

Darek Barcikowski

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Poprzedni artykułInspiracja i nadzieja
Następny artykułJubileusz na sportowo

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -