Strona głównaPoloniaNowy Jork89. Parada Pułaskiego

89. Parada Pułaskiego

W niedzielę, 4 października, ulicami Manhattanu przemaszerowała 89. Parada Pułaskiego. Choć niemal przez cały czas towarzyszyła jej lekka mżawka, Polonia nie zawiodła. Tysiące uczestników i widzów, biało-czerwone flagi, przedstawiciele polonijnych organizacji, szkół i parafii oraz wielu gości przybyłych z Polski po raz kolejny zamienili Piątą Aleję w najbardziej polską ulicę Nowego Jorku.

Zgodnie z wieloletnią tradycją każda edycja Parady Pułaskiego ma swój temat przewodni i Wielkiego Marszałka. W tym roku Paradę poprowadziła dr Iwona Korga, prezes Instytutu Józefa Piłsudskiego w Ameryce oraz członkini Rady Dyrektorów Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej (PSFCU). Hasłem przewodnim wydarzenia było „For Our Freedom and Yours”, czyli „Za wolność naszą i waszą”. Nawiązywało ono do przypadającego w tym roku 250-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych oraz postaci dwóch Polaków, generałów Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszki, którzy walczyli o niepodległość Ameryki.

Z Katedry na 5. Aleję

Zanim biało-czerwony tłum pojawił się na Piątej Alei, o godzinie 9 rano Polonia zebrała się na tradycyjnej mszy św. w katedrze św. Patryka. Eucharystię celebrował bp Witold Mroziewski, biskup pomocniczy diecezji brooklyńskiej. Po mszy św., o godzinie 10.30, odbyło się tradycyjne śniadanie w pobliskim 3 West Club.

W jego trakcie tytuł Honorowego Marszałka Parady otrzymał dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Polejowski odebrał szarfę Honorowego Marszałka z rąk Richarda Zawisnego, prezesa komitetu głównego Parady Pułaskiego, a także Medal Pułaskiego, wybity przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w 1929 roku z okazji 150. rocznicy śmierci generała Kazimierza Pułaskiego.

Szczególnym gościem tegorocznych uroczystości był przybyły z Polski Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, który przez pięć lat przebywał w białoruskim więzieniu.

Wśród gości tegorocznej Parady znaleźli się również przedstawiciele polskiego parlamentu, Instytutu Pamięci Narodowej oraz polskich środowisk naukowych i akademickich. Obecni byli między innymi przedstawiciele Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie z rektorem ks. prof. dr. hab. Ryszardem Czekalskim.

Polskie władze reprezentował Konsul Generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz wraz z małżonką Bogną Bernaciak-Sakowicz i pracownikami konsulatu. Obecny był również Krzysztof Szczerski, ambasador RP przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Ambasadę w Waszyngtonie reprezentował natomiast płk. Piotr Chrobot. Z Polski przybyła również posłanka Dorota Łoboda, członek sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą. Wśród gości znalazła się także Anna Maria Anders, córka generała Władysława Andersa, była senator i ambasador RP we Włoszech. W tegorocznej Paradzie wziął również udział Phil Wong, który od początku roku zasiada w Radzie Miasta Nowy Jork, reprezentując dzielnice licznie zamieszkałe przez Polonię, w tym Ridgewood i Maspeth.

Wielkie święto Polonii

Główną część Parady poprzedził tradycyjny polonez, który przed trybuną honorową zatańczyli zaproszeni goście. Następnie odbyła się ceremonia chleba i soli, podczas której uczestnicy symbolicznie przełamali się chlebem.

Do zgromadzonych przed główną trybuną uczestników Parady zwróciła się następnie jej Wielka Marszałek dr Iwona Korga.

– Jestem ogromnie szczęśliwa, że tutaj jesteście – powiedziała do zgromadzonych tłumów. – To będzie biało-czerwony pochód. Niech żyje Polska. Niech żyje Ameryka. Życzę wam wszystkiego najlepszego – dodała wyraźnie poruszona Marszałek.

O godzinie 12.30 Piątą Aleją ruszyły kolejne kontyngenty polonijne z Nowego Jorku, New Jersey, Connecticut, Pensylwanii i innych części Stanów Zjednoczonych. Po raz pierwszy w historii Parady Pułaskiego w przemarszu wziął również udział kontyngent z Teksasu.

Pokolenia ramię w ramię

Wzdłuż Piątej Alei maszerowali przedstawiciele polonijnych organizacji, parafii, polskich szkół dokształcających, instytucji kulturalnych i finansowych. Maszerowali uczniowie i nauczyciele, harcerze, weterani, przedstawiciele służb mundurowych, sportowcy i zespoły folklorystyczne.

Szczególne wrażenie robiła liczna reprezentacja Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, na czele z dyrektorem wykonawczym Bogdanem Chmielewskim i przewodniczącą Rady Dyrektorów Małgorzatą Gradzki. PSFCU obchodzi w tym roku jubileusz 50-lecia istnienia.

Widzowie mogli podziwiać marszałków poszczególnych kontyngentów, Miss Polonie i Junior Miss Polonie, udekorowane samochody oraz platformy. Nie zabrakło również polonijnych klubów motocyklowych. Cały przemarsz odbywał się przy dźwiękach muzyki granej przez orkiestry i zespoły.

Z dumą i radością

Niewielkie opady deszczu, które towarzyszyły uczestnikom praktycznie przez cały czas trwania Parady, nie odstraszyły ani maszerujących, ani publiczności. Na całej trasie przemarszu można było dostrzec polskie i amerykańskie flagi, biało-czerwone szaliki, koszulki i czapki, a w tym roku także sporo parasoli. Obok osób urodzonych w Polsce maszerowały kolejne pokolenia Polonii urodzone już w Stanach Zjednoczonych.

W Paradzie licznie wzięły udział media polonijne, w tym oczywiście Biały Orzeł, który jak co roku ustawił swoje stanowisko na trasie przemarszu.

Parada Pułaskiego w Nowym Jorku to doroczne święto kultury polsko-amerykańskiej, wydarzenie organizowane od 1937 roku w pierwszą niedzielę października przez General Pulaski Memorial Parade Committee, Inc. W tym dniu Polonia oddaje hołd generałowi Kazimierzowi Pułaskiemu, bohaterowi Rewolucji Amerykańskiej, który zmarł w wyniku ran odniesionych w bitwie pod Savannah w październiku 1779 roku. Starsza od Parady Pułaskiego jest jedynie irlandzko-amerykańska Parada Dnia św. Patryka, zainaugurowana w 1762 roku.

Marcin Żurawicz
Fot. Marcin Bolec, Marcin Żurawicz

spot_img

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane