niedziela, 5 lutego, 2023
Strona głównaDziałyLifestyleJakie zwierzaki mają Polacy?

Jakie zwierzaki mają Polacy?

Polacy lubią zwierzęta. Ze statystyk wynika, że około połowa rodaków posiada w zaciszu domowym pupila. Blisko 50% posiadaczy deklaruje, że ma psa, około 30% posiada kota, kilkanaście procent oba te zwierzęta jednocześnie, a pozostali nieliczni inne gatunki.

Psy i koty cieszą się największą popularnością wśród miłośników zwierząt. Fot. Archiwum WEM

Wśród ras psów najczęściej wybieranych w Polsce znaczną większość stanowią małe psy. Nie dominują już jak dawniej jamniki. Popularnością cieszą się: yorkshire terier, buldog francuski, shih tzu, maltańczyk, border collie. Wciąż nie brakuje też miłośników labradorów i owczarków. Wiele osób jest jednak zdania, że tzw. kundelki są nie mniej kochane i urocze jak rasowce, więc właśnie je wybiera. Dużo psiaków spoza tzw. arystokracji przygarnianych jest przez ludzi wielkiego serca ze schronisk. To samo dotyczy kotów, przemiłe dachowce pozostają wciąż najpopularniejsze.

Jeśli chodzi o wybór imion, ze statystyk wynika, że w przypadku psów dominuje Toffik, następnie: Teddy, Roki, Alex, Leo, Max, Hektor, Laki, Puszek, Harry, Charli, Cezar, Nestor i jak dawniej Misiek. Wśród suczek liderką jest Luna, a potem kolejno: Tina, Diana, Sonia, Daisy, Mika, Roxi, Luka, Figa, Gaja, Sisi, Aza.

Jest też grono miłośników rybek i ptaków (papugi, kanarki), ale ta grupa nie powiększa się znacząco. Pozostali hodowcy mają pod swoim dachem: szczury, króliki, świnki morskie, chomiki, szynszyle, żółwie, ślimaki, jaszczurki, a nawet… węże. Miłośnicy egzotycznej fauny muszą liczyć się z wymogami prawa ściśle opisującego reguły hodowli sprowadzanych zwierząt. Hodowla ta staje się legalna dopiero gdy właściciel zgłosi swojego ulubieńca do rejestracji w urzędzie powiatowym. Zwierzę nie może należeć do niebezpiecznych dla ludzi, wyklucza się np. co groźniejsze jadowite pająki albo jadowite węże, nie mówiąc o lampartach czy tygrysach, a i takie próby podejmowali śmiałkowie. Przy rejestracji trzeba przedstawić odpowiednie dokumenty – zezwolenie na import zwierzęcia do kraju albo na schwytanie zwierzęcia w środowisku naturalnym, świadectwo wydane przez powiatowego lekarza weterynarii, potwierdzające urodzenie zwierzęcia w legalnej hodowli.

W Polsce wciąż problemem pozostają nielegalne hodowle, a handel zwierzętami takiego pochodzenia odbywa się przede wszystkim w internecie. Zdarzają się też nieodpowiedzialni właściciele zwierząt, np. porzucony pyton czy boa. Takie ofiary ludzkiej bezmyślności znajdowano już na terenie miast i wsi czy w lasach. Dużo wyrzuconych egzotycznych okazów nie ma większych szans na przeżycie zimy w naturalnych warunkach Polski.

Halina Kossak

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -